Menu Zarezerwuj
Puro Mag

WROCŁAW: Gdzie na kawę we Wrocławiu? Najlepsze wrocławskie kawiarnie z duszą

31.03.2018 City

Sekret Wrocławian? Czarny, magiczny napój, który nikogo nie pozostawia obojętnym: rozjaśnia umysł, rozgrzewa ciało i duszę. A że kawa najlepiej działa w towarzystwie (przyjaciół, muzyki, dobrego jedzenia) miejsc, w których serwują kawę, z wyjątkowym menu i klimatem, przybywa we Wrocławiu jak grzybów po deszczu. Nowe pokolenie baristów uwija się w pocie czoła, by przyprawić nas o mocniejsze bicie serca. Odkryjcie z nami najciekawsze wrocławskie kawiarnie!

CIŻ – koszerna kawa i chałki
ul. Włodkowica 9


Jeśli zatrzymujecie się w Puro, dotarcie do CIŻ-u zajmie wam jakieś 30 sekund, znajduje się bowiem po drugiej stronie ulicy Włodkowica. Nazwa miejsca powstała od skrótu Centrum Informacji Żydowskiej, bo oprócz kawiarni to również mała księgarnia i miejsce, w którym skupia się społeczność wrocławskich Żydów. Wszystko, co serwują w CIŻ-u ma certyfikat koszerności i jest wytwarzane w tutejszej koszernej kuchni. Dla Was to już na starcie informacja o tym, że menu opiera się o wysokiej jakości produkty, z których przygotowywany jest hummus z chałką, ciasta (zazwyczaj jedna opcja wegańska bez glutenu), kugel batatowy z cymesem, szakszuka z chałką. W każdą środę celebrowana jest lokalna tradycja, czyli hummus day, a kuchnia serwuje jego specjalne wydanie. Napijecie się tu koszernej kawy parzonej w ciśnieniowym ekspresie lub dripie. Uwaga! Kawiarnia czynna jest od niedzieli do piątku, kiedy to zamyka się wraz z zachodem słońca. Sobota to święty czas szabatu i zasłużonego odpoczynku.

Słodki Chłopak Kofeina by Incognito nowa, sexy kooperacja!
plac Solny 11

Spacer do kolejnej mekki czarnych ziaren zajmie wam nie więcej niż 10 minut. Na placu Solnym, który kojarzony jest ze straganami kwiaciarek, ostatnimi czasy ruszyła smakowita kooperacja. Swoje siły połączyła Kofeina by Incognito oraz Słodki Chłopak. Ta pierwsza parzy kawy i herbaty, od 8 do 16 serwuje śniadania, a wieczorem, na poziomie - 1, zmienia się w rzemieślniczy koktajlbar. Natomiast Słodki Chłopak to bardzo młody koncept, który wrocławianie mieli okazję poznać latem 2017 roku, kiedy swoim uroczym wózkiem parkował na Gastro Nockach na Świebodzkim. Pokochaliśmy go od pierwszej łyżeczki jedwabistego kremu z banoffee. Stawiam diagnozę, że uczucia te wywołuje spora ilość masła, śmietany, cukru, karmelu i jaj, znajdująca się w ich wypiekach, składników tak niepopularnych w czasach odchudzonych, wegańskich i bezglutenowych szlagierów. Ich brownie, serniki, bezy, drożdżowe rogaliki, tarty, kruche ciastka i pełne ziaren batony to pieszczące zmysły słodkości najwyższej próby, warte tego, by będąc we Wrocławiu, wpaść tutaj na kawałek (albo dwa) i skonsumować z małą czarną. Dobre wspomnienia gwarantowane! 

 

 

Cafe Targowa – w dobrym, wrocławskim stylu
ul. Piaskowa 17, stoisko 11 


Hala Targowa to jeden z architektonicznych symboli Wrocławia, miejsce w którym znajdziecie stragany z owocami, warzywami, stoiska z pieczywem, mięsem i wiele innych. Wśród nich umościła się Cafe Targowa. Na powierzchni 15 metrów kwadratowych swój przybytek prowadzi Filip Kucharczyk, mistrz świata w parzeniu kawy metodą aeropresu. Filip ściąga z całego globu najlepsze kawy speciality, sam wypala ziarna (pod wschodzącą marką Figa) i z rzemieślniczą dokładnością serwuje w przelewy oraz kawy z ekspresu ciśnieniowego, a latem nitro i cold brew. Czasem spod jego ręki wychodzą też słodkie wypieki, które do kawy stanowią jedynie skromny dodatek - wszak to czarne ziarna są tutaj w centrum uwagi! Poza tym możecie tu przechwycić kanapkę na wynos albo zrobić zakupy na hali i na miejscu przygotować własne śniadanie. Gwarantujemy: na długo zapamiętacie kawę „mocniejszą niż cios Bruce’a Lee” i piękno breslauerskiej hali, która wciąż tętni życiem.

Nanan sen małej księżniczki 
ul. Kotlarska 32

Nanan mieści się w wąskich uliczkach Starego Miasta i jest jak na razie jedyną nowofalową cukiernią we Wrocławiu. Skosztujecie tutaj monoporcji (popisowych dzieł mistrzów współczesnego cukiernictwa) czyli fikuśnych małych torcików ukrywających w swoim wnętrzu ogrom struktur, smaków i kolorów. W pięknej lodówce kuszą nawiązania do francuskiej klasyki, czyli eklerki - moja ulubiona wersja to biała opcja z crème pâtissière, prażonymi i karmelizowanymi orzechami włoskimi oraz lukrem (musicie tego spróbować!) lub zmieniające się sezonowo opcje z owocami i orzechami. Dzieci kochają tutejsze makaroniki, które czasem przybierają postać jednorożców. Zatrzymajcie się w Nanan na dłużej - doświadczeni bariści zaparzą dobrą kawę z wrocławskiej palarni Czarny Deszcz lub uraczą schłodzonym prosecco. Jedno jest pewne - pluszowe, różowe wnętrze zaprojektowane przez wrocławskich architektów z Buck.Studio uczyni ten czas absolutnie wyjątkowym.

Rozruszniktu wszystko się zaczęło 
ul. Cybulskiego 15

Ikoniczne miejsce na kawowej mapie stolicy Dolnego Śląska. Tak naprawdę świadome picie kawy wrocławianie zaczęli właśnie tutaj - na Cybulskiego 15. Od tego czasu minęło już prawie siedem lat, a miejsce zmieniło właścicieli. Teraz zarządza nim duet: Piotr Kucharski - najbardziej znany wrocławski piekarz oraz Dorota Radwańska, od lat aktywnie działająca w baristycznym świecie. Zaczął się nowy rozdział, ale Rozrusznik to wciąż kawiarnia na kameralnej ulicy artystycznego Nadodrza, która swoim klimatem kojarzy się trochę z mieszkaniem znajomych, gdzie wpadamy i czujemy się jak u siebie. Napijecie się tutaj tradycyjnego espresso, równie starannie parzy się tu nową falę - dripy, aeropress, chemex. W witrynce zawsze kuszą ciasta wypiekane przez tutejszą czteroosobową manufakturę, niedługo startują też śniadania i sprzedaż chleba. A w kredensie znajdziecie kawowe gadżety i pyszną kawę do parzenia w domu. Wskazówka: Miejsce położone około 20 minut spacerem od PURO, w którym poczujecie niezwykłą otwartą atmosferę Wrocławia.

Cherubinowy Wędrowiec - z widokiem na bibliotekę
ul. Nankiera 17a

Jeśli nudzą was współczesne hipsterskie wnętrza, koniecznie odwiedźcie Cherubinowego Wędrowca.  Kawiarnia działa w kamienicy przylegającej do kompleksu kościoła Świętego Macieja Apostoła i dzieli ogród z najstarszą polską biblioteką - Zakładem Narodowym Ossolińskich. Będzie Wam po drodze, jeśli macie w planach zwiedzanie Uniwersytetu lub Hali Targowej. Zasiądziecie wygodnie na kanapie pod bogato zdobionym sufitem, który chyba sięga nieba! Właściciele rozkochani są w kawach speciality, dlatego spodziewajcie się samych elektryzujących ziaren. Ale jeśli nawet do kawowych ortodoksów Wam daleko, wpadajcie bez obaw - latem czeka na Was frappe, a zimą gorąca czekolada, napary i złote mleko. Niebiańskie ciasta wypieka lokalna cukiernia Marcepani - u Wędrowca niczego Wam nie zabraknie. 

 

zdjęcia: dzięki uprzejmości właścicieli lokali

tekst: Agnieszka SzydziakNiepoprawna marzycielka, po nocach śni, by każdy spróbował kiedyś prawdziwego jedzenia. W dzień prowadzi agencje Still Hungry, jako PRowiec i marketingowiec, pomaga komunikować się restauracjom oraz biznesom jedzeniowym, organizuje akcje związane z promocją dobrego jedzenia. Współorganizatorka i PR manager Gastro Nocek - największego nocnego kulinarnego wydarzenia we Wrocławiu. Współwłaścicielka serwisu Have a Bite, publikuje w magazynach kulinarnych, działa we Wrocławiu. Zawsze głodna!

Similar articles

KRAKÓW: Nie-winne wycieczki
28.09.2016 City

KRAKÓW: Nie-winne wycieczki

DESIGN TRENDS: Design DNA. Kolor
25.07.2015 City

DESIGN TRENDS: Design DNA. Kolor