Menu Zarezerwuj
Puro Mag

GDAŃSK: Retro Spacery. Duchologia gdańska

11.06.2018 City

Dzisiejszy spacer będzie nostalgiczny. Szukając miejskich dobrych duchów zerkniemy na niecodzienne witryny sklepowe, zajrzymy przez szyby nieistniejącego już zakładu fryzjerskiego, roniąc łzy nad minionymi czasami. Ale potem osłodzimy smutki najlepszym ciastem w mieście!

Po wielu latach mojego pobytu w Gdańsku mam mnóstwo ulubionych zakątków, którymi chętnie dzielę się z bliskimi i przyjaciółmi. Dziś zdradzę je Wam! Okolice Długiego Targu to bez wątpienia turystyczne serce miasta, pełne unikalnych miejsc, które mogły Wam umknąć podczas standardowych spacerów w tej okolicy.

Zaczynamy od ulicy Straganiarskiej i uroczego sklepu papierniczego (1) (na rogu Straganiarskiej i Słomianej), który mieści się w kiosku w kolorze pistacji. W tym niewielkim sklepie można kupić również mapy, obrazy i druki - wejdźcie do środka, a przekonacie się, co kryje się pod tym słowem! Uwielbiam zaglądać tu przez witrynę. Tuż za sklepem znajduje się małe knajpiane zagłębie: Pub Pułapka (2), Cafe Lamus (3) i Pub Lawendowa (4), które w sezonie letnim mają bardzo przyjemne ogródki. W pierwszym miejscu można napić się piw z małych, rzemieślniczych browarów, w drugim znajdziecie wszystko, co pija się w kawiarniach, od modnych butelkowanych napojów z yerba mate po wszelkiej maści kawowe napary. Jeśli jesteście w Gdańsku na dłużej, zajrzyjcie tu wieczorem, bo na tej niepozornej uliczce kwitnie nocne życie!

Ze Straganiarskiej skręćcie w prawo. Po chwili ukaże się Wam jeden z moich ulubionych sklepów w okolicy. Zakład Rymarski A & W Sitko (5) moją uwagę przyciągnął wystawą - włochaty plecak napoleoński, przepiękne sakwojaże i klasyczne torebki. Sklep istnieje od 1920 roku! Zawsze, gdy tędy przechodzę, wzdycham do torebek z witryny.

Jeśli ochłonęliście już po wizycie u rymarzy, możecie przejść na drugą stronę ulicy i zwiedzić gdańską halę targową (6) z końca XIX wieku, którą wyremontowano kilka lat temu. Lubię chodzić między straganami, wyszukiwać najtańsze i najpiękniejsze truskawki, wąchać pękate pomidory i targować się o ceny kwiatowych bukietów. W samej hali zaopatruję się w ryby, zawsze kupuję tu świeże śledzie. Jeśli jesteście na wakacjach, kupna śledzi Wam nie polecam, ale możecie dostać pyszne galaretki rybne, które z kawałkiem razowca i zimnym piwem pszenicznym tworzą wspaniałe menu na mały miejski piknik. Podążając na stanowisko rybne, warto patrzeć pod nogi, bo pod warstwą szkła możecie dojrzeć ruiny fundamentów kościoła z XI roku i przykościelnego cmentarza.

Z targu wyjdźcie drugą stroną, na ulicę Pańską. Tam, pod murkiem, zobaczycie babulinki sprzedające skromne bukiety kwiatów, plony z ogródków - koślawe jabłuszka, słoiczki malin, pęczki szczypiorku Zawsze staram się coś od nich kupić.

Idąc dalej ulicą Pańską koniecznie zatrzymajcie się przy budynku na skrzyżowaniu Świętojańskiej i Pańskiej. Kiedyś był tu zakład fryzjerski, po którym dzisiaj pozostał jedynie szyld i nostalgiczna pustka. Duchologia w najczystszej postaci! Zawsze tu przystaję, bo wzrusza mnie to miejsce, jeden z nielicznych śladów minionej epoki. Pewnie niebawem powstanie tu modna knajpa albo siedziba banku, tak jak to się stało z sąsiadem fryzjera. Sklep z tekstyliami mieścił się w drugim lokalu. Nad łukiem drzwiowym widniał ładny napis "Tekstylia". Gdy sklep zniknął, napis pozostał i dał początek nowej historii. Niestety tu musimy uronić łezkę, bo po dawnych “Tekstyliach” nie ma obecnie ani śladu, króluje nowe gotyckie logo i jaskrawa zieleń we wnętrzu. Wielka szkoda!

Na ulicy Węglarskiej wyglądajcie kolejnej niesamowitej witryny. Pod numerem 5 mieści się autorska, rzemieślnicza pracownia czapek i kapeluszy (7). Zawsze podziwiam te niezwykłe nakrycia głowy i ilekroć mijam sklep, obiecuję sobie, że kupię tu sobie kapelusz. Najwyższy czas spełnić obietnicę!

Dzisiejszy nostalgiczny spacer (pokazałam Wam dziś kilka miejskich duchów) kończymy w Kawiarni Retro (8). To miejsce z najlepszymi, najuczciwszymi, najlepszej jakości deserami w całym Trójmieście. Misia, jej właścicielka, jest perfekcjonistką i zanim wstawi do gablotki ciasto, testuje je dziesiątki razy. Musi być idealne. Przy dbałości o smak, stara się zadbać również o zdrowie, dlatego jej propozycje to ciasta bez białego cukru, na dobrych mąkach, często bez glutenu. Moi faworyci to idealne serniki (koniecznie spróbujcie truskawkowego, a jesienią dyniowego!) i jagielniki, czyli ciasta z kaszy jaglanej. Jagielnik to rodzaj deseru, który brzmi okropnie zdrowo i niesmacznie (przynajmniej dla mnie), ale wierzcie mi, jagielniki z Retro to zupełnie inna bajka. Podejrzewam, że większość z Was nie poznałaby, że to ciasto na bazie kaszy jaglanej, bo ma aksamitną strukturę i nie ma najmniejszego śladu jaglanej goryczki, która często towarzyszy wyrobom z tej kaszy. Jagielnik z Retro to must eat w Gdańsku, serio! Do ciasta polecam Wam najlepszą, najdelikatniejszą matcha latte, jaką piłam w Trójmieście.

I tym słodkim akcentem kończę dzisiejszy spacer i lecę na Węglarską kupić kapelusz. Lato coraz bliżej!

 

Adresy:

1. Sklep papierniczy, na rogu ulic Straganiarskiej i Słomianej

2. Pub Pułapka, ul.Straganiarska 2

3. Cafe Lamus, ul.Lawendowa 8

4. Pub Lawendowa, ul.Lawendowa 8

5. Rymarstwo A& W Sitko, ul.Lawendowa 9

6. Hala targowa w Gdańsku, ul. Dominikańska 1

7. Pracownia Czapek i Kapeluszy Wojciechowska Czesława, ul. Węglarska 5

8. Kawiarnia Retro, Piwna 5/6

 

 

Tekst i zdjęcia:

Ania Włodarczyk - Gdańszczanka z wyboru. Od 2007 roku prowadzi blog Strawberries from Poland, na którym łączy trzy pasje: pisanie, gotowanie i fotografię. O kulinariach pisuje do magazynów i portali internetowych, zajmuje się też fotografią kulinarną. Kolekcjonuje stare książki kucharskie. Jesienią ukazała się jej druga książka - "Kuchnia retro"

Similar articles

WROCŁAW: Gdzie na kawę we Wrocławiu? Najlepsze wrocławskie kawiarnie z duszą
31.03.2018 City

WROCŁAW: Gdzie na kawę we Wrocławiu? Najlepsze wrocławskie kawiarnie z duszą

POZNAŃ: Wstrząśnięte, nie mieszane. 5 najlepszych winiarni i barów koktajlowych w Poznaniu
31.01.2018 City

POZNAŃ: Wstrząśnięte, nie mieszane. 5 najlepszych winiarni i barów koktajlowych w Poznaniu