30.12.2015

PURO Eye: Top 10 Design of 2015

W PURO Magazine mamy oczy i uszy szeroko otwarte na wszystko, co dzieje się w świecie designu i sztuki. Podróżujemy, odwiedzamy wystawy, targi i festiwale, chłonąc wiedzę i inspiracje. Nie spieszymy się jednak z pochopnym prognozowaniem trendów. Czekamy cierpliwie, aż emocje ostygną, a czas wyostrzy refleksje. 

Tej wiosny gościliśmy na Milan Design Week i Salone del Mobile, największym wydarzeniu projektowym na świecie. Jesienią odwiedziliśmy centrum polskiej branży kreatywnej Łódź Design Festival oraz Dutch Design Week, zagłębie dizajnerskich trendów. Podzieliliśmy się już z wami zmysłowymi impresjami z Mediolanu oraz spekulatywnymi tendencjami z DDW. Pora na nasz subiektywny ranking projektów i idei, które nas uwiodły, a ich urok wciąż zyskuje na mocy.

Od przedmiotów luksusowych, sygnowanych prestiżowymi nazwiskami po eksperymentalne, sensoryczne instalacje wschodzących gwiazd designu. Prezentujemy obiekty i koncepcje, które zachwyciły nasze zmysły i poczucie estetyki.

 

Milan Design Week & Salone del Mobile

W połowie kwietnia Mediolan staje się światową stolicą designu i kolebką trendów, które szerokim echem odbijają się w prasie, branżowych magazynach i na kolejnych festiwalach. Spośród setek wydarzeń i wystaw ujmują te, które mają w sobie to “coś”: starannie przemyślaną aranżację, błyskotliwy koncept, świeżość formy.

 

 

1.  Perełki z magazynu

NILUFAR DEPOT  www.nilufar.com 

Nina Yashar, znana włoska kolekcjonerka sztuki i wzornictwa, oraz założycielka poważanej galerii Nilufar podbiła Mediolan swoją bogatą wystawą – showroomem – Nilufar Depot. W ogromnym, bo ponad 1500 metrowym magazynie, Yashar zaprezentowała pięknie wystylizowaną ekspozycję składająca się z perełek vintage oraz współczesnych okazów sztuki projektowej gromadzonych przez nią od lat.  Eklektyzm odgrywa kluczową rolę w tej kolekcji, stąd pośród ikon autorstwa Albiniego, Perrianda czy Parisi’ego ustawiono limitowane serie przedmiotów współczesnych projektantów takich jak Martino Gamper, wschodzącej gwiazdy, brytyjskiej projektantki Betany Laury Wood czy Belga, Maartena de Ceulaer.

 

 

 

2. Plecy prosto!

MAX LAMB „Exercises In seating”  

Max Lamb skupił się na pierwotnej ludzkiej potrzebie do… siedzenia. Wśród krętych, mediolańskich uliczek, w garażu San Remo, zaprezentował kolekcję 42 krzeseł, które prezentują pasję projektanta do poszukiwania nowych materiałów, tekstur, eksperymentowania ze strukturą i technikami. Od wczesnych prac, jak stołek Pewter z 2006 roku, przez sosnowe krzesło DIY po najnowsze projekty z materiałów takich jak wapień, miedź, mosiądz czy heban. Każde prezentuje inną technikę wykonania oraz produkcji – od ręcznie robionych, „wyciosanych” z drewna, po komputerowo kontrolowane, stworzone przy użyciu innowacyjnych technik produkcji.

 

 

3. Oddychać. Czuć

FABRICA “FUHA” www.fuha.info

Włoska agencja oraz centrum research’owe Fabrica we współpracy z Daikin, japońską firmą zajmującą się klimatyzacją oraz projektantami ze studia FormaFantasma zorganizowali wystawę będącą niezwykle poetyckim przedstawieniem podstawowego procesu życiowego. Zatytułowana FU HA od dwóch, tradycyjnych, japońskich słów onomatopei, będących wyrażeniem określającym odgłos ludzkiego oddechu, prezentuje prace, w których to powietrze wydychane, drgające w przestrzeni czy „przepływające” przez stworzone formy jest projektantem i twórcą obiektów.

 

 

4. Zaprojektowany jak...kobierzec.

WE MAKE CARPETS www.wemakecarpets.nl

We Make Carpets nie robią dywanów. W każdym razie nie w dosłownym sensie. Nie można po nich chodzić czy dotykać, można je podziwiać. Są kunsztownym, wymagającym czasu i cierpliwości obrazem tego, jak ze zwykłych rzeczy codziennego użytku można stworzyć coś niezwykłego. Nabierają one zupełnie nowego wyrazu i wartości. Projektanci zainteresowani są formą, kształtem, kolorem, teksturą nadając zarazem znaczenia przedmiotom zużytym czy zdewaluowanym. Ich mediolańska wystawa, pod odnoszącym się bezpośrednio do metody (a raczej pozycji…) pracy, tytułem Kneeling* (*klęcząc / klęczący) została nominowana do Milan Design Award, nagród przyznawanych najbardziej obiecującym projektantom.

 

 

5. Norweska obecność

NORWEGIAN PRESENCE

Tafle morskiego błękitu, głęboko-szmaragdowe wzgórza, piaskowe bezkresne połacie. Surowy skandynawski krajobraz stał się inspiracją dla wyjątkowej ekspozycji designu, prezentującej kwintesencję norweskości: naturalne materiały, surowość, proste formy i najwyższą, rzemieślniczą jakość wykonania. Trzy organizacje: Klubben (The Norwegian Designers’ Union), Norwegian Crafts i Norwegian Icons połączyły swoje siły, by pokazać mediolańskiej publiczności ikony norweskiego designu. Wyszła bardzo smakowita, w formie i kolorystyce (zasługa partenera ekspozycji, producenta farb Jotun oraz stylizacyjnego duetu Kråkvik & D’Orazio) wystawa. Taka, która cieszy oko i zachęca do estetycznego spojrzenia na rzeczywistość.


Łódź Design Festival

Największe wydarzenie branży projektowej w Polsce, systematycznie umacnia swoją pozycję lidera, pokazując wystawy, które otwierają horyzonty polskiej publiczności. Trzymamy kciuki, bo mocno wierzymy w edukacyjną misję i innowacyjne koncepty.

 


 

6. Pop-up!

POP-UP SHOW Tomas Bata University in Zlín www.popupshow.cz

Jak pokazywać studencki design? Odważne, często eksperymentalne projekty zyskują na atrakcyjności w świeżej, spójnej oprawie. Holistycznie zaprojektowane wystawy najpełniej wchodzą w dialog z odbiorcą, a nie są jedynie zbiorem dobrze lub prawie dobrze zaprojektowanych obiektów. Świetnie o tym wiedzą kuratorzy odpowiedzialni za szkolne ekspozycje w Mediolanie - akademickie wystawy urzekają humorem, konceptem, jakością wykonania. Pop-up Show z Uniwersytetu Tomasza Baty w Zlinie wypatrzyliśmy już we włoskiej metropolii. A raczej… poczuliśmy. Zapach świeżo prażonego popcornu na długo zdominował nasze nozdrza podczas zwiedzania wypełnionej artystycznym designem strefy Vantura Lambrate. Studenci ze Zlina, inspirując się Złotą Erą Hollywood zaprojektowali salę kinową wypełnioną obiektami pokazującymi eksperymenty z drewnem. Siedziska, donice, biżuteria, a nawet trumny, stały się produktami bez ograniczeń. Do wizualnej kontemplacji i konsumpcji. Radosne i smaczne.


 


 

7. Niewidzialni bohaterowie 

VITRA DESIGN MUSEUM “Hidden Heroes. The Genius of Everyday Things” 

Co sprawia, że zwykły, codzienny przedmiot z czasem staje się Niewidzialnym Bohaterem? Musi być oparty na genialnym, ale łatwym w odbiorze pomyśle. Wyprodukowany bilion razy, staje się niezbędnym przedmiotem codziennego życia. Nie raz nam już to udowodnił i praktycznie od lat pozostaje niezmienny. Innymi słowy, codzienny klasyk“ mówi kurator wystawy Jochen Eisenbrand. Niezwykła ekspozycja zorganizowana przez Vitra Design Museum pokazuje geniusz kreatywności i ducha modernizmu: oddaje hołd przedmiotom funkcjonalnym, trwałym, użytecznym. Takim, które zmieniają i kształtują nasze życie, ułatwiając codzienną egzystencję. Za pomocą filmów, zdjęć i bogatej ekspozycji kuratorzy pokazują kulisy powstawania 36 klasyków: fascynujące historie, zaskakujące zwroty akcji i przeznaczenia, skomplikowane technologie i proces projektowy. Śledźcie podróżującą po świecie wystawę w realu lub online: http://www.hidden-heroes.net/

 


 

8.  Rozumieć to obserwować

MALAFOR "Obserwatorium"

Skromna wystawa prostej, ale wielkiej idei: “Środowisko naturalne należy chronić. Chronimy to, co doceniamy. Doceniamy dopiero, gdy zrozumiemy. Pierwszym krokiem do zrozumienia jest obserwacja”. Studenci designu z Ukrainy pod okiem grupy projektowej Malafor obserwowali więc i projektowali - obiekty użytkowe dedykowane miejscu, w którym odbywały się warsztaty – z dala od miasta, blisko natury, na granicy dwóch krain- Kociewia i Kaszub. Powstał szereg uważnych i wzruszających obiektów - jak ucho do wsłuchiwania się w otaczającą przyrodę, przyrząd do mierzenia poziomu wody w rzece, obiekt do zbierania i suszenia dzikich roślin i ziół. Prosta, drewniana ekspozycja wzraz z obiektami tworzy spójną całość -  “Oberwatorium” zachęcające do obserwacji i szukania rozwiązań. Prostych, trwałych i urzekających.

 

 

9. W sieci powiązań

CENTRUM DESIGNU GDYNIA "Sieci" 

Wystawa pokazana w Łodzi, ale stworzona przez Centrum Designu Gdynia. To się nazywa sieć relacji! Bez podziałów, konkurowania, a w służbie użytkownikowi/odbiorcy. Główna wystawa tegorocznego festiwalu Gdynia Design Days interpretuje hasło “sieci” jako wieloznaczność i dynamikę miejskiego życia. W projektach stworzonych specjalnie na wystawę odbija się chęć budowania i ulepszania miejskich struktur. Miasto traktowane jest jak złożony organizm, który można uzdrawiać. Konieczna jest jednak holistyczna diagnoza i wszechstronne leczenie. Nas ujęły sztućce do jedzenia wędzonej ryby - genialnie proste i wywołujące zdziwienie z cyklu “nie do wiary, że do tej pory nikt na to nie wpadł”. Drewniane pałeczki mają duży potencjał, by wykreować nowy rytuał - konsumpcję lokalnego “street food’u”. Trzymamy kciuki za wdrożenie!

 

Dutch Design Week

Od kilku miesięcy na naszych łamach prezentujemy cykl Design Trends autorstwa Justyny Strociak oparty na obserwacjach płynących z DDW 2014. W tym roku w centrum holenderskiego projektowego świata przyglądaliśmy się wywrotowym studenckim projektom - Zuzanna Mielczarek wzięła na celownik wystawę dyplomów Design Academy Eindhoven.

 


 

10. Ambasada przyszłości

MANON VAN HOECKEL "In Limbo Embassy"

Projektanci zajmują się nie tylko estetyką czy formą przedmiotów. W swych projektach sięgają głębiej - biorąc na warsztat społeczne i polityczne kwestie. Proponując rozwiązania, wpływają na zmianę - zarówno materialnie (gdy obiekt lub usługa zainstnieje), jak i niematerialnie - prowokując dyskusję lub debatę publiczną, która często prowadzi do dalszych skutecznych rozwiązań. Aby tak było, potrzebna jest gruntowna analiza problemu i mądre, empatyczne propozycje projektowe. Takie stworzyła Manon van Hoeckel, absolwentka Design Academy Eindhoven, w przedsięwzięciu  In Limbo Embassy (w wolnym tłumaczeniu: ambasada w stanie zawieszenia). To mobilna, uniwersalna przestrzeń, gdzie liczy się człowiek i jego indywidualna historia, a nie dokumenty i przynależność państwowa. Kojarząca się nieco z multiwyznaniowymi kaplicami na lotniskach, ambasada niesie realną pomoc: zapewnia poczucie bezpieczeństwa i intymność, a także namacalne rozwiązanie praktycznych problemów.

Co by było, gdyby każdy miał szansę osobistego spotkania się z imigrantem ze swojej okolicy w takim mobilnym centrum? Być może udałoby się zażegnać szerzące się ksenofobiczne lęki i dostrzec w uchodźcy zwykłego sąsiada?” pyta Zuzanna. A my jej wtórujemy, uznając “wolną ambasadę” za świetną puentę naszego zestawienia. Oby w nowym roku zarówno design, jak i nasza rzeczywistość, była nie tylko estetyczna i radosna, ale i wolna. Bez cudzysłowów. Życzymy Wam Wspaniałego, Wolnego Roku 2016!

 

Więcej fotografii na naszym Pintereście!

Obserwuj tablicę PURO Eye: Top 10 Design of 2015 należącą do użytkownika PURO Hotels.
 

Fotografie: materiały prasowe organizatorów, redakcja PURO Magazine 

 


x

Subscribe to our mailing list

*indicates required