20.06.2016

POZNAŃ: Malta Festival. Paradoks widza

Teatr to aktor i widz. Jakie role pełnią dziś na scenie, na widowni, w życiu społecznym? Ruszył właśnie Malta Festival 2016, międzynarodowy, interdyscyplinarny festiwal sztuk wizualnych, teatru i tańca. Kuratorka tegorocznej edycji, Lotte van den Berg zaprasza: “Oddajemy do Waszej dyspozycji przestrzeń teatralną, dając możliwość zarówno doświadczenia w  niej wyczerpującego chaosu współczesnego świata, jak i znalezienia w niej schronienia. To jest dzisiaj wyzwanie.”

Lotte van den Berg, podejmując się pracy nad maltańskim Idiomem Paradoks widza, odwraca perspektywę pojmowania sztuki scenicznej. W jej ujęciu teatr nie zaczyna się od aktora, lecz od widza. Od tych, którzy decydują się oglądać. Artystka uważa, że zatrzymanie się, zajęcie miejsca, oglądanie wymagają odwagi podobnej do tej, którą trzeba się wykazać, żeby wyjść na scenę. Czym jest akt oglądania? Skąd bierze się ciągła potrzeba patrzenia na innych? Kto wyznacza pole bycia widzem i indywidualną odpowiedzialność ponoszoną za to, na co się patrzy? Od czego odwracamy wzrok, a na co nie możemy przestać patrzeć? Jak zmienia nas obraz, na który patrzymy? Słowo „paradoks” w tytule tegorocznego Idiomu wskazuje na wewnętrzną sprzeczność bycia „widzem” – nie tylko w najnowszej sztuce, lecz także w życiu społecznym.

 

Stary Browar Nowy Taniec: HYPERDANCES Agata Siniarska fot. Jakub Wittchen dla Art Stations Foundation by Grażyna Kulczyk

 

We współczesnym świecie wszyscy podglądamy i jesteśmy podglądani. Temat otworzył 20 lat temu szeroko dyskutowany telewizyjny program „Big Brother”. Z perspektywy dzisiejszej roli internetu wydaje się on niewinnym epizodem z historii kultury popularnej. Za sprawą YouTube’a, Facebooka, Twittera czy blogów podglądanie stało się powszechne. Możemy stale monitorować życie innych, a także samemu być obserwowanym. Nie wystarczy już powiedzieć, że życie to teatr, w którym na przemian jesteśmy aktorami i widzami naszego i cudzego losu. Metafora, wedle której ludzie grają narzuconą im z góry przez reżysera rolę, nie wystarcza, a teatr, do którego się ona odwołuje, zdezaktualizował się. Współcześni twórcy na różne sposoby próbują widza aktywizować, zrywają z tradycyjnym układem scena/widownia, podziałem aktywny/pasywny.

 

"Chcemy, żeby podczas 26. edycji Malty widzowie, przechodnie, artyści, goście i organizatorzy stworzyli wspólną grupę odkrywającą nowe perspektywy bycia widzem. Spektakle, instalacje, wykłady, filmy, koncerty, dyskusje stworzą eklektyczny fresk, który na różne sposoby wydobędzie na jaw tytułowy paradoks widza – sproblematyzuje akt oglądania, sprowokuje do spojrzenia zaangażowanego."

mówią Katarzyna Tórz i  Dorota Semenowicz odpowiedzialne za program Malta Festival 2016.

 

W programie Idiomu znalazły się projekty, w których rola przyznawana widzowi jest podobna: to on decyduje o tym, co chce widzieć, jakie sensy dopuszcza do siebie w akcie percepcji i identyfikacji. Zaproszono m.in. spektakl, w którym widownia patrzy na akcję z dystansu, w narastającym poczuciu bezradności; żywą instalację, która wprowadza do przestrzeni publicznej obrazy dwuznaczne, zmuszające przechodnia do zatrzymania się, świadomego spojrzenia i zdefiniowania tego, co w nich niejasne; przedstawienie przypominające szalone party, nad którym tracimy kontrolę; wycieczkę po opustoszałym teatrze, gdzie podział na role statysty, widza i aktora całkowicie się zamazuje; spektakl-rozmowę, w której widzowie-aktorzy wspólnie zastanawiają się, jak można dyskutować inaczej.

 

Building Conversation Lotte Lotte van den Berg fot. Kris Dewitte

 

Szczególnie ważnym miejscem w kontekście Idiomu będzie w tym roku Generator Malta – pole aktywizacji szczególnego widza, aktora i świadka, jakim jest mieszkaniec miasta. Miasto – od zawsze obecne na Malcie jako temat, poligon eksperymentu i inspiracja – jest równoległym do widza bohaterem festiwalu, w nim również tkwi paradoks. Miasto wobec swojego mieszkańca ma dwoisty wymiar: bywa zarówno dobrem wspólnym, należącym do społeczeństwa i podtrzymującym więzi, jak i sferą alienującą od siebie ludzi, podporządkowaną interesom wąskich grup. Wreszcie, jest przestrzenią buntu, oporu, sceną walki o wolność. Do tych wartości odwołuje się Jan Komasa – autor multimedialnego spektaklu, który przygotował na zamówienie Malty z okazji 60. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956.

 

Jan Komasa, fot. Agata Schreyner

 

W programie festiwalu nie chodzi o pouczanie widza ani wskazywanie tego, co jest słuszne, a co błędne w naszych prywatnych i zbiorowych strategiach patrzenia. Co znaczy „działać”, co znaczy „oglądać” i co znaczy „działać przez oglądanie”? Twórcy chcą zaprezentować różne perspektywy i postawy bycia w świecie i różne możliwe podejścia do obserwacji, uczestnictwa w sztuce. Kuratorka Festiwalu Lotte van den Berg podkreśla, że w obecnych niepewnych czasach bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy dialogu – umiejętnie prowadzonej rozmowy. Choć paradoks widza nie wygaśnie, namysł nad nim może pomóc zrozumieć to, co nas otacza, i zająć wobec tego świadome stanowisko.

 

Pełen tekst kuratorski: materiały prasowe Malta Festival 2016

Program i bilety: malta-festival.pl  

Zdjęcia: materiały prasowe organizatora

 

 

 

 

x

Subscribe to our mailing list

*indicates required