21.05.2016

POZNAŃ: Bliscy nieznajomi

Spotkać nieznajomego, zaprosić go do stołu, zaśpiewać z nim pieśń, obejrzeć wspólnie spektakl zza intymnej kotary… Wszystko, co do tej pory w teatrze było marginalne, a wręcz niemożliwe, ożywa w ramach Festiwalu “Bliscy Nieznajomi” w Teatrze Polskim w Poznaniu.

Dyrektorka artystyczna Festiwalu, Agata Siwiak, sugerując się napisem na frontonie teatralnego budynku “Naród sobie”, zadała sobie pytanie, czy właśnie teatr/naród/wspólnota powinny być tylko “sobie”.

“(...) By być dla innych musimy być dla siebie, jednak granice wspólnoty, którą tworzymy, muszą być otwarte, płynne, ulegające przesunięciom i modyfikacjom wyznaczanym przez współodpowiedzialność i etykę troski, by emancypować, spotykać ludzi, wywoływać emocje, wyzwalać empatię, smakować, czuć, przeżywać, doświadczać, otwierać na to, co nienormatywne”

mówi Siwiak.

 

Drugi Spektakl, fot. Monika Lisiecka

 

Stworzyła więc taki program IX edycji “Bliskich Nieznajomych”, który jest do przeżywania, doświadczania, tworzenia, a nie tylko do oglądania. W ramach Festiwalu, który rozpoczął się 13. maja premierą Drugiego spektaklu Anny Karasińskiej, zobaczymy znakomite i nagradzane spektakle, m.in. Wycinkę Holzfällen wybitnego reżysera Krystiana Lupy, Aktorów żydowskich Anny Smolar czy Krakowiaków i Górali Michała Kmiecika.

Doświadczymy także dwóch wspólnotowych spektakli stworzonych we współpracy artystów ze społecznościami Wielkopolskich Rewolucji. Tancerz i choreograf Mikołaj Mikojałczyk porwał do tańca seniorów z Chóru Wrzos (Projekt DEKALOG czyli folwarczne imaginarium) a reżyser Michał Borczuch dzieci z Domu Dziecka w Szamocinie (Zostań, Zostań).

W przestrzeni Malarni zagości instalacja Post-Apocalypsis Agnieszki Jelewskiej nagrodzona złotym medalem w kategorii sound design podczas 13. Praskiego Quadriennale 2015, najważniejszej europejskiej wystawy poświęconej sztuce scenografii. Instalacja, stworzona przez grono wybitnych twórców, programistów i architektów ma charakter interaktywny, jest pewnego rodzaju reinterpretacją “głosu” natury. Zwiedzających otacza audiosfera skomponowana z danych pogodowych pobieranych na bieżąco z wybranych punktów na Ziemi. Obiektami ekspozycji są drzewa, które po przytknięciu do nich dowolnej części ciała „przemawiają” fragmentami tekstów polskich romantyków.

 

Post-Apocalypsis

 

Ale intrygujące wątki dzieją się także poza sceną. Siwiak zaprosiła do współpracy poznańskie artystki i aktywistki, które do teatru wprowadziły wspólnotę kobiet i zmysłów. Ewa Łowżył odkryła poznańskie czarownice, szczególnie tą pierwszą - spaloną w 1511 roku na poznańskim Chwaliszewie. W Teatrze wybrzmi wspólnotowa pieśń na jej cześć wyśpiewana przez wokalistkę Ania Brachaczek, chór kobiet śpiewających białym głosem prowadzony przez Malwinę Paszek oraz eksperymentalny zespół muzyczny Posoka.

Jaki jest Dom Kobiet? Pełen śpiewu, rozmów i prostych czynności, które stanowią jednak fundament codzienności. W ramach projektu kuratorowanego przez Joannę Stankiewicz kobiety przygotują ucztę z dzikich roślin jadalnych (z Agatą Bielską), stworzą performans pod okiem artystki Oli Kozioł (O Matko!), i wyhaftują wspólnotową, wielokulturową flagę razem z Moniką Drożyńską (Flaga nr 2).

 

Dzikie rośliny jadalne, fot. Piotr Bedliński

 

A jak w Teatrze Polskim uobecnią się zmysły?  W postaci subiektywnego doświadczenia, które jest kluczowe, by doświadczać świata świadomie, emocjonalnie, empatycznie. Poprzez smak, zapach, dotyk. Kuratorka Agata Kiedrowicz zaprosiła do teatralnych przestrzeni artystkę Annę Królikiewicz, która stworzyła w loży reprezentacyjnej multisensoryczną instalację Mnemozyne. Jak mówi artystka:

“Mnemozyne to grecka bogini pamięci, matka dziewięciu muz, w tym Melpomeny, opiekunki dramatu. Pamięć – jednostkowa, oparta na odczuciu zmysłowym, będzie przewodniczką po udostępnionej publiczności przestrzeni loży głównej Teatru Polskiego. Nie wzrok, a smak, węch i dotyk staną się centrum, ciałem doświadczenia. Napięcie między wizualnością a czuciem, wszystkim a niczym, pełnią doświadczania i pustką pozwala na wyostrzenie innych zmysłów pozbawionych wsparcia oka. To, co wyraźne, głośno przemawiające, łączy się z tym, co jest na granicy możliwości percepcji, ledwie namacalne, ledwie uchwytne, wymagające skupienia, wsłuchania się podczas doświadczania.”

 

Mnemozyne, proj. Joanna Jurczak

 

Instalacja będzie dostępna dla publiczności w ciągu dnia, a także podczas wieczornych odsłon spektaklu “Krakowiacy i Górale” w dniach 25-29 maja.

W ramach Wspólnoty Zmysłów poruszymy mocno nasze nosy.  Marta Siembab, jedyna w Polsce senselierka (specjalistka od zmysłu węchu), wraz z uczestnikami warsztatów – pracownikami i publicznością Teatru – przeprowadzi proces badawczy i twórczy, efektem którego będzie stworzenie zapachu Teatru Polskiego. Przebieg procesu i finalna kompozycja zostaną zaprezentowane szerokiej publiczności, która stanie się tym samym świadkiem świadomego budowania tożsamości sensorycznej. Kompozycja zostanie wyeksponowana w foyer teatralnym, gdzie będzie można jej doświadczyć do końca Festiwalu.

 

Zapach Teatru Polskiego, fot. Piotr Bedliński

 

Sama kuratorka zaś, Agata Kiedrowicz, przeprowadzi publiczność przez nieeksplorowane wnętrza Teatru i wielowątkową opowieść o zmysłach. Wykład performatywny Wspólnota Zmysłów odbędzie się w środę 18 maja o godzinie 19.

Warto, by zbliżać się i do nieznajomych, i do bliskich, których w codziennym biegu mogą się oddalać. Wizyta w Teatrze może być do tego świetnym pretekstem.


 

IX Spotkania Teatralne “Bliscy Nieznajomi”
13-29 maja
Teatr Polski w Poznaniu

Informacje o programie i biletach:
bliscynieznajomi.pl/
www.facebook.com/teatrpolskiwpoznaniu

 

Wspólnota Zmysłów - wykład performatywny, fot. Piotr Bedliński

 



 

x

Subscribe to our mailing list

*indicates required