21.12.2015

KRAKÓW: “Och, a gdyby tak…” Moc ukrytych pragnień pod choinką

Świąteczne prezenty stały się przewidywalne, choć w dalszym ciągu cieszą, bo naszymi marzeniami lubimy dzielić się z najbliższymi. Czy aby wszystkimi? A może gdzieś tam, na dnie duszy, drzemią pragnienia, które pielęgnujemy w sobie od dziecka? Albo skrywane talenty z czasów licealnych, które nigdy (jeszcze) nie miały swojej szansy? Jeśli choć raz wyrwało ci się “Och, a gdyby tak… grać na basie / śpiewać w kapeli rockowej / uszyć sobie seksowna bieliznę / nauczyć się pięknej kaligrafii / oprawić książkę w skórę / zatańczyć solo ze swingowymi akrobacjami… “ ...to w Krakowie możesz zrealizować wszystkie ukryte pragnienia! Ba, nawet pokusić się o ich (około)świąteczną realizację. Osobiście lub obdarować taką osobliwością bliskich! My podpowiemy gdzie.

 

Życie w rytmie maszyny do szycia

Slow Fashion Cafe na krakowskim Kazimierzu jest otwartą pracownią krawiecką. Przez okna widać przygotowane na stolikach maszyny do szycia, które nie są kawiarnianą ozdobą, ale służą do nauki samodzielnego szycia i przerabiania ubrań. Podpatrując jak z szyciem zmagają się nowicjusze, można porozmawiać przy kawie i domowym cieście o najnowszych trendach, przejrzeć najświeższe magazyny mody i wybrać kurs dla siebie. Jedne są dla osób, które o szyciu nie mają bladego pojęcia, na innych doskonali się już zdobyte umiejętności. Najlepiej zacząć naukę od kursu weekendowego, albo od jednodniowego niedzielnego kursu szycia sukienki czy sobotniego szycia płaszcza z supermodnej wełny parzonej. Te kilka godzin pozwoli opanować podstawowe umiejętności i uszyć coś prostego, lecz na tyle efektownego, żeby przyciągało wzrok swoją nietuzinkowością. Czyż to nie fantastyczne, że po tak krótkim czasie można się pokazać znajomym we własnoręcznie uszytym płaszczu? Dla tych, którzy mają nieco więcej czasu na przygodę z igłą i nitką, przygotowano zajęcia cykliczne. Grupy są sześcioosobowe, a instruktorem jest doświadczona krawcowa. Wystarczy przejrzeć zdjęcia na Facebook’u aby natychmiast nabrać ochoty na taki kurs. A jeśli ktoś chce połączyć  wypad za miasto i szycie, to może zdecydować się na "weekendowe, wyjazdowe szycie sukienek".

Ceny oraz spis warsztatów, którymi możesz obdarować zakochaną w krawiectwie siostrę lub przyjaciółkę: www.slowfashioncafe.pl

 

Slow Fashion Café - Design and Sewing Workshop from Miradores Studios on Vimeo.

 

Tamborki w dłoń! Smartfony won!

 

Szkoła haftu dla pań i panów Złote rączki, jak mówi o niej założycielka Monika Drożyńska, to “miejsce spotkań różnych ludzi, pochodzących z różnych miejsc, pracujących w różnych zawodach, których łączy pasja haftowania, spotykania się, rozwijania się, różnienia się". Warsztaty haftu mają nauczyć rzemiosła. Lekcje obejmują naukę tradycyjnych technik haftu płaskiego, ściegów zadziergiwanych oraz supełkowych, którymi kursanci ozdabiają następnie serwety, koszule męskie, t-shirty i makatki. Motywy można wybierać z bogatego archiwum, w którym znajdziemy bez liku motywów zwierzęcych, kwiatowych a także elementów popkultury jak napisy na murach! Organizowane są także specjalne zajęcia haftowania z natury, w tym aktu męskiego! W pracowni panuje zawsze wesoła atmosfera. Niektórzy haftujący po prostu odpoczywają po, jak mawiają, "odmóżdżającej pracy", inni realizują swoje marzenia. Ewelina: - Haftowanie po prostu od  zawsze mi się  podobało. A że nikt nie uczy haftować, to gdy usłyszałam o szkole, od razu zapragnęłam do niej dołączyć! Chcę haftować gorsety, więc uczę się rysunku, by to, co wyhaftuję, pięknie wyglądało”. Można haftować weekendowo, cyklicznie lub specjalistycznie. Choćby w trakcie kursu "Haft na tiszercie", podczas którego wzory kwiatowe lub hasła uczestnicy wykonują ściegiem łańcuszkowym, rozłupanym i stebnówką. Kusi?

Ceny oraz opis kursów haftu, które uczynią Was wirtuozami zdobienia tkanin: szkolahaftuzloteraczki.pl

 

 

 

Będę walić w perkusję, a co mi tam!

Jeśli bliska twemu sercu osoba płci pięknej marzy skrycie o występach na scenie grając na basie, albo wykrzykując punkowe wersy do mikrofonu, to podaruj jej pobyt na  Lucciola Ladies Rock Camp! To obóz muzyczny dla kobiet w wieku od 18 do 99 lat. Organizowany przez krakowskie stowarzyszenie Kobieca Transsmisja camp to warsztaty przeznaczone i dla "starych dziewczyn", tych z doświadczeniem muzycznym, i dla  tych, które nigdy w życiu nie trzymały w rękach instrumentu. Kilkudniowy obóz w dużej części składa się z lekcji gry na instrumentach (gitara elektryczna, gitara basowa, perkusja) oraz nauki śpiewu. Członkinie krakowskich kobiecych zespołów muzycznych uczą   jak występować i pracować na scenie z zespołem. Ewa Langer, organizatorka LLRC, podkreśla, że nawet osoby niedoświadczone są w stanie szybko zdobyć pierwsze szlify i po kilku dniach zagrać swój pierwszy w życiu koncert. Dla nieco młodszych dziewczyn, 14-19 lat,  został wymyślony Karioka Girls Rock Camp w Krakowie.

Więcej o tym szalonym prezencie: www.lucciola.rockcamp.pl 

 

 

 

 

Listy miłosne kaligrafowane gotykiem

Czy miłosne wyznanie na pachnącym bileciku nie zabrzmi piękniej napisane gęsim piórem? Zapisz siebie lub bliską osobę na kurs w Krakowskiej Szkole Kaligrafii! Prowadzone tu zajęcia umożliwiają stworzenie za pomocą gęsiego pióra manuskryptu: od liternictwa, poprzez iluminację, na oprawie kończąc. W szkole można wybierać między kilkoma kursami. Piętnastogodzinna nauka kaligrafii gotyckiej to kreślenie kanciastych liter z czasów średniowiecza. Ćwiczymy także niemiecki gotyk, frakturę, rotundę, szwabachę, pismo kancelaryjne, angielskie pismo sekretarskie, słynną francuską bastardę i kaligrafię hebrajską. Nieco inaczej wygląda opanowywanie pisma copperplate, czyli kursywy angielskiej. Pierwszy poziom nauki to opanowanie zdolności posługiwania się elastyczną stalówką oraz pisanie małych i wielkich liter, wyrazów i zdań. Potem redaguje się teksty. Uzdolnionym manualnie bliskim i przyjaciołom pod choinkę można podarować  kurs iluminatorstwa (zdobienia tekstów) albo introligatorstwa (w tym przypadku według średniowiecznych reguł!).

Jakie kursy wybrać dla ukochanej osoby pod choinkę podpowie strona: www.szkola-kaligrafii.pl

 

 

 

 

Hulaj dusza na parkiecie

Lindy Hop, praprzodek większości znanych obecnie tańców swingowych, charakteryzuje się sporą dowolnością interpretacji muzyki, figur tanecznych, kroku podstawowego i widowiskowymi akrobacjami. W Krakowie miejscem, w którym każdy, kto marzył o szalonym swingu na parkiecie, spełni swoje marzenia, jest Sekcja Kultury, Muzyki i Tańców Swingowych "KMiTa Swing” z siedzibą w Domu Kultury Kolejarza. W ramach sekcji organizowane są kursy taneczne na kilku poziomach zaawansowania. Taniec zaczyna się w grupie Lindy Hop beginners, gdzie początkujący zostaną zaznajomieni z podstawami tańca. Uczą się, jak tańczyć w parze, czyli jak prowadzić, jak podążać, jak trzymać tempo, rytm, puls, ale przede wszystkim, jak swobodnie się poruszać. Do tego nauka kroków i sposobów ruchu do muzyki swingowej. Już po kilku pierwszych zajęciach piorunujące wrażenie na imprezie gwarantowane! Dla lubiących samotne występy, szkoła przygotowała zajęcia Solo Jazz open.

Co wybrać, aby spełnić marzenia o tańcu jak z Cotton Clubu: www.swing.org.pl


 

Pomysłów na nietuzinkowe prezenty nie brakuje. A jak się im dobrze przyjrzeć, to dojdzie się do wniosku, że i darczyńcy też przyjemnością przy okazji zgrzeszą. I to nie byle jaką!

 
 
 
 
x

Subscribe to our mailing list

*indicates required