22.08.2016

GDAŃSK: Wiek niewinności w obiektywie Sonii Szóstak

Pełne naturalnego uroku, skąpane w promieniach światła, zmysłowe, oddychające nieskazitelną, nagą skórą. Szczere, niewinne. Piękne. Kobiety w obiektywie Sonii Szóstak.


Uchylam ciężkie, zabytkowe drzwi do Zielonej Bramy, jednego z oddziałów Muzeum Narodowego w Gdańsku, i nagle cały kolorowy, turystyczny zgiełk Długiego Targu niknie w chłodnej sieni. Oddycham z ulgą. Przestronne wnętrza o zawiłej historii i kupieckim rodowodzie, od niedawna goszczą sztukę: na trzecim piętrze mieści się Gdańska Galeria Fotografii.

Podchodzę do kasy i niewielkiego stoiska księgarskiego. Wzrok przyjemnie nęcą stronice albumów ze sztuką i foldery afiszujące minione wystawy, pocztówki z rycinami starego Gdańska. Są tym, czym są, niczego nie udają. Czas się zatrzymuje. Za całą złotówkę kupuję bilet wstępu na wystawę - miniaturowy kartonik, niczym tramwajowy bilet. W powietrzu, niczym cząstki nadmorskiego jodu unosi się zapach sztuki; jakości, której nie trzeba rozważać, która po prostu jest obecna. Jest w tym doświadczeniu sentymentalny, nieodparty urok.

I zanim labirynt drzwi, schodków i windy doprowadzi mnie na poddasze, do estetycznego finału tej wycieczki, korzystam z jej uroku całą mocą. Dyskretnie wysiadam piętro niżej, i nim dotrę do galerii, podglądam przez niewielkie okienka turystyczny gwar Długiego Targu z jednej strony, z drugiej: rosnącą bryłę budynku PURO na tle pulsującej zmianami Wyspy Spichrzów.

 

 

Docieram do galerii. Jest tak jak lubię. Grafitowa szarość ścian stanowi doskonałe tło dla wydzielonych subtelną ramą tafli fotografii. Wydobywa głębię koloru i emocji zastygłych w wysmakowanych kadrach.

Sonia Szóstak* fotografuje swoje bohaterki w przemyślanych, starannie zaaranżowanych sceneriach. Jednocześnie zostawiając modelkom (i niekiedy modelom) pełną przestrzeń. Mieszczańskie wnętrza, przesiąknięte stalowym chłodem alpejskie wzgórza, intymne, zacienione pokoje, skąpane w słońcu ogrody... Stanowią tło dla spotkania, relacji pomiędzy portretowaną a czułym okiem aparatu, który zdaje się być immanentnym uczestnikiem sceny, nie zaś narzucającym odgórną narrację narzędziem. Artystka w kadrze zatrzymuje to, co te intymne sytuacje ewokują: nieskrępowaną konwenansami świadomość ciała, pewność siebie, bystrość wzroku bezkarnie wpatrzonego w obiektyw. Płeć artystki ma z pewnością ogromne znaczenie: w fotografiach jak w lustrze odbija się równość tejże relacji, wynikająca z pełni zaufania, dojrzałości estetycznej fotografki, jak i samych modelek.

 

 

„Pozują z rekwizytami, nadgryzionym jabłkiem czy zapalonym papierosem, a ich kobiecość ukazana jest nie jako słabość, ale reprezentacja mocy. Współczesne Wenus są niezależne i świadome siły swojej kobiecości, wyzwolone od podmiotowej roli, którą narzuciła im sztuka dawnych mistrzów. Nie są to z pewnością wizerunki typu Venus pudica, czyli Wenus wstydliwych. Nawet jeśli reprezentują doskonałe proporcje i wzorzec urody, w ich spojrzeniach kryje się kobiecość będąca podmiotem sztuki, nie jej przedmiotem.”

 

czytamy w kuratorskim opisie wystawy. Szóstak bowiem nawiązuje do języka mistrzów obrazu, zarówno fotograficznego, jak i malarskiego (Tycjan, Peter Lindberg, Erwin Olaf), wybornie operując światłem, kompozycją, niekiedy rekwizytem. Jednak konsekwentnie wypracowuje swój własny, rozpoznawalny już styl.

 

„Wystawa 'Wiek niewinności' jet pochwałą potęgi młodości, kobiecości i natury. Jest efektem poszukiwań obszarów wolności przez 'pięknych dwudziestoletnich”.

 

Dodałabym, że to prawdziwa perełka. Bo rzadko można doświadczyć wystaw, które emanują autentycznym pięknem. Pięknem, które dodaje szlachetności, przywraca wiarę w niewinność. I czułe oko aparatu.

 

 

Tekst i zdjęcia: Agata Kiedrowicz, redaktor naczelna PURO Magazine

 

*Sonia Szóstak - ur. w 1990 r. w Szczecinie, jest absolwentką Fotografii w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Została wyróżniona w 2011r. przez „Le Book” za najlepszą okładkę oraz uznana przez magazyn „Fashion” za najlepszą debiutującą fotografkę. W 2015 r. zajęła pierwsze miejsce w rankingu 10 najciekawszych fotografów opublikowanym przez magazyn „F5. Trendy rynku i kultury”. W jej karierze nastąpił zwrot, kiedy jako jedyna Polka zaprezentowała na wystawie w Mediolanie swoje zdjęcia zrealizowane dla włoskiej edycji „Vogue”. Artystka specjalizuje się w fotografii modowej, jej pierwsze publikacje miały miejsce w „K-Magazine”, ponadto jej fotografie prezentowały inne prestiżowe magazyny („Rolling Stone”, „Ozon”, „i-D”, „Harper’s Bazaar”, „Interview”). Realizuje kampanie fotograficzne dla wielu znanych marek: Pan Tu Nie Stał, H&M, Levis, Aloha from Deer. 
Fotografie artystki wystawiane były w ramach Poland Fashion Week (2011), w Galerii FF w Łodzi (2012), w Galerii Carla Sozzani w Mediolanie (2013), podczas Miesiąca Fotografii w No Wódka w Berlinie (2014), w Oddziale Sztuki Nowoczesnej w Pałacu Opatów w Oliwie w ramach wystawy „Uwikłani w Sztukę. Prace z kolekcji Joanny i Krzysztofa Madelskich” (2014), Muzeum Współczesnym we Wrocławiu (2015) oraz LEICA 6x7 Gallery w Warszawie na MIA Art Fair 2016 w Mediolanie (2016).

 

Wiek niewinności I Sonia Szóstak

Kuratorka: Mariola Balińska
Współpraca: Natalia Jażdżewska, Małgorzata Taraszkiewicz-Zwolicka 

Patronat Honorowy: Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk

Wystawa trwa: 02.07.2016 – 11.09.2016 
od wtorku do niedzieli: 10.00-17.00 
Muzeum Narodowe w Gdańsku | Gdańska Galeria Fotografii (Zielona Brama) ul. Długi Targ 24 | Gdańsk 80-288 

 

 

 

x

Subscribe to our mailing list

*indicates required