28.10.2015

DESIGN TRENDS: Design DNA. Forma: sześcian, blob, fasola.

Jakie kształty fascynują projektantów? W drugiej części analizy trendów form we współczesnym designie prezentujemy trzy kolejne kształty, które niezmiennie od wieków inspirują twórców: sześcian, “blob” i fasola.

W starożytności narodził się pogląd mówiący o tym, że budulcem świata materialnego jest kilka podstawowych elementów, tzw. bryły platońskie. W antycznej Grecji zauważono, że proporcje ciała ludzkiego można wpisać w formę doskonałych figur geometrycznych: koła i kwadratu. Sprowadzanie różnorodności otoczenia i skomplikowanych zasad nim rządzących do jak najprostszych kształtów pozwalało człowiekowi zrozumieć i udomowić świat. Na bazie gromadzonych reguł powstawały kanony i zbiory figur i form, które służyły artystom, rzemieślnikom i projektantom. Geometryczne wzorce uważane były za obietnice najtrafniejszych wyborów w tworzeniu.

 

 

po lewej: Nendo x Glass Italia, Milan Design Week 2015, po prawej: COS x Nendo, Milan Design Week 2014

 

Jedną z tych doskonałych figur platońskich jest sześcian, bryła zbudowana z sześciu kwadratowych ścian, symbolizująca jedyny stały żywioł: ziemię. Choć dziś utożsamianie sześcianu z budulcem wszelkiej materii nie jest tak wyraziste, jego popularność w sztuce i w designie nie maleje. Często sięga się po sześcian jako po minimalistyczną i estetyczną bryłę, której prosta forma bez zarzutów spełnia swoją funkcjonalną rolę. Taki zabieg pozwala wysunąć na pierwszy plan znaczenie obiektu, nie wprowadzając zakłóceń w relacji pomiędzy użytkownikiem a obiektem.

Wzajemne oddziaływanie na siebie brył - żywiołów, miało motywować naturę do inicjowania zmian. Wierzono, że bryły, które na siebie wpływały, były sobie przeciwstawne.

 

po lewej: Skin Chair, Skin Stool proj. 9191, po prawej: Selfportrait, proj. Kai La Chan 

 

Podobny dysonans pojawia się przy zestawieniu sześcianu i tzw. “bloba”. Blob nie jest określoną formą. Jest to raczej rodzina brył, których wspólnym mianownikiem jest nieregularna forma obłości, wrażenie bycia w ciągłym ruchu i podlegania nieustannym zmianom. Blob jest bryłą, którą można interpretować na wiele sposobów. Jej powierzchnia rozchodzi się dookoła bez podziału na wyraźne boki. Nie da się w niej zauważyć konkretnego początku ani końca. Obiekt tak nieregularny, nie posiadający ostrych kątów, sprawia wrażenie formy ożywionej. Forma bloba jest dużo trudniejsza do wymyślenia i stworzenia, stąd często towarzyszy nam wrażenie, że jej finalny wygląd jest efektem działania przypadku ograniczonego parametrami zadanymi przez projektanta lub działania programu komputerowego. I przypuszczam, że coraz częściej będziemy mogli stykać się z takimi formami, chociażby ze względu na coraz większą technologiczną elastyczność i odwagę projektantów do eksperymentowania i szokowania.

 

po lewej: Travelling T-Laboratory, proj. Iiro A Ahokas, po prawej: Cork Helmet, projPierre-Emmanuel Vandeputte

 

Forma fasoli wydaje się mniej radykalna niż dwie poprzednie. Miękki, zaokrąglony kształt fasolki to coś miłego i przyjaznego, coś, z czym mamy ochotę wchodzić w relacje i czego mamy ochotę używać. Jest to estetyka, którą spopularyzowała firma Apple, “wyoblając” co się tylko da. Twórcy ikonicznych projektów spod znaku nadgryzionego jabłuszka zauważyli, że obłe formy wywołują u użytkowników dużo pozytywnych emocji i genialnie z tej wiedzy skorzystali.

Touchy beans, proj. Patrycja Otachel

 

Fizyczne granice obiektu są jedną z jego najważniejszych cech. Tak jak przed wiekami ustalone zostały kanony form i kompozycji, do dzisiaj wiara w ich moc i piękno przetrwała, a coraz śmielsze zabawy projektantów z formą są nieustającą inspiracją do ich obserwacji i… użytkowania.

 

 

Tekst: Justyna Strociak

Ukończyła Industrial Design w School of Form w Poznaniu. W sierpniu 2014 roku razem z Magdą Gąsiorowską została finalistką konkursu dla młodych projektantów Make Me! Kilka miesięcy później razem z czterema koleżankami na zaproszenie Lidewij Edelkoort, obserwatorki i badaczki trendów, odbyła kilkudniową wizytę w paryskim oddziale firmy Trend Union, gdzie miała okazję poszerzyć swoją wiedzę na temat obecnych trendów i sposobu ich analizowania. W marcu 2015 razem z Eweliną Rytel, Magdą Gąsiorowską i Aleksandrą Kalinowską ukończyła pracę nad Trendbookiem zawierającym inspiracje z dziedziny designu na rok 2016. Praca przebiegała pod okiem Zuzanny Skalskiej.

 

 

DESIGN TRENDS

Jako projektantka zauważam silną potrzebę ciągłego obserwowania wydarzeń związanych z projektowaniem. Ich znajomość poszerza spojrzenie na potrzeby ludzi, pomaga jaśniej je zrozumieć i celniej zdefiniować ostateczne formy projektów. Znajomość realiów, w których żyjemy, umożliwia odkrywanie nieistniejących wcześniej sytuacji wymagających innowacyjnych rozwiązań, szczególnie ważnych w świecie biznesu. Ponadto informacje o trendach mogą mieć też znaczenie dla osób chcących bardziej świadomie uczestniczyć w zmianach dziejących się dookoła.

 

Więcej zdjęć z cyklu DESIGN TRENDS na naszym Pintereście!

Fotografia tytułowa: po lewej: Skin Chair, Skin Stool proj. 9191, po prawej: Bar Non Lieu, proj. Breaded Escalope

 

 

 

 

 
x

Subscribe to our mailing list

*indicates required