Menu Zarezerwuj
Puro Mag

POZNAŃ: KWIATY&MIUT. Po prostu najlepsza kwiaciarnia w mieście!

03.01.2017 People

Łukasz and Radek welcome me the way they usually do – in their studio – by a large table where, just like on a flower bed, there’s lots of things going on. Firstly, we need to select and order flower pots. Secondly – a new flower project for one of the restaurants needs talking through and, last but not least, someone has to collect bouquet orders. Luckily, somewhere between flying stems and the fast cuts of the pruners we find a moment to have some tea and talk about flowers.

What serves as the pretext for our meeting is a recent publication - On Flowers. Łukasz Marcinkowski and Radosław Berent – the Poznań-based founders of the already-iconic flower store KWIATY&MIUT – present their entire philosophy of work on the pages full of marvelous photographs, original advice, and flower-inspired articles. I immediately become an owner of a copy embellished with a dedication and the hashtag #kwiatysapiekne [flowers are beautiful].

Poznań-based famous florists met at University of Fine Arts in Poznań, the former Academy of Fine Arts. Łukasz majored in interior design and Radek was very much into fashion and photography.

Eventually, I stopped dreaming about having my photo on the cover of Vogue. I prefer The Plant! – Radek laughs.

Łukasz miał już za sobą studia ogrodnicze na Uniwersytecie Przyrodniczym razem zaczęli pracować nad projektem poświęconym kwiatom, martwej naturze. Zobaczyli ich piękno na nowo:

“Kwiaty są świadectwem doskonałego cyklu natury, idealną metaforą życia i śmierci. Ich nietrwałość dla większości ludzi jest wadą - naszym zdaniem to ich największa zaleta. Nie są dla nas tylko ulotną dekoracją, myślimy o nich jak o obrazie, który można codziennie komponować od nowa”

Krok po kroku, zaczęli coraz bardziej żyć światem kwiatów i roślin. Przełomowa okazała się decyzja o założeniu kwiaciarni na Jeżycach. Pomogli rodzice Łukasza. Gdyby nie oni i ich finansowy zastrzyk w pasję chłopaków, kwiaciarni by nie było. I nie byłoby piękna kwiatów odkrytego i zdefiniowanego na nowo.

Bo z czym do niedawna kojarzyły się Wam kwiaciarnie? Prawdopodobnie z oldskulowym sklepikiem wypełnionym duszącym aromatem frezji. W KWIATACH I MIUT można kupić pękate sukulenty, cięte kwiaty - zawsze świeże i niepowtarzalne, magiczne kompozycje w szklanych słojach, gałązki, liście, ceramiczne donice i misy z lokalnej manufaktury… Cuda! Rośliny są zawsze sezonowe, ze sprawdzonych źródeł, także z własnej uprawy (tu znowu ukłon w stronę rodziców Łukasza). Bez celofanów, plastikowych wstążek i nabłyszczaczy. Czysta natura.

Similar articles

PURO Q&A: Concept 21
18.08.2015 People

PURO Q&A: Concept 21

DESIGN TRENDS: Mój cel to kosmos! Rozmowa z Oskarem Ziętą
03.03.2016 People

DESIGN TRENDS: Mój cel to kosmos! Rozmowa z Oskarem Ziętą