Menu Zarezerwuj
Puro Mag

POZNAŃ: 5 miejsc, które warto odwiedzić (nie tylko) wiosną

11.05.2017 City

Jest wiosna! Więcej światła, przestrzeni i motywacji, by eksplorować miejskie zakamarki, które również budzą się z zimowego snu. Specjalnie dla Was wybraliśmy 5 miejsc na mapie Poznania, które warto odwiedzić wiosną. Selekcja PURO Mag to gwarancja stuprocentowej miejskości - najlepszych smaków, emocji i doświadczeń. Zobaczcie Poznań w nowym, wiosennym świetle!

KontenerART. Mobilne centrum kultury i sztuki
Ul. Ewangelicka

Wycieczkę rozpoczynamy od PURO Poznań, kierując się parę kroków w stronę rzeki. W tym roku odbywa się 10 rocznica jednego z najciekawszych projektów artystyczno- społecznych w Wielkopolsce. KontenerArt to kilkadziesiąt pomieszczeń i ponad 3000 metrów kwadratowych przestrzeni nad brzegiem Warty, gdzie w sezonie letnim 2017 odbędzie się ponad 130 wydarzeń. Koncerty, warsztaty (graficzne, muzyczne, projektowe), spotkania, wystawy, stand-up’y, slamy poetyckie… W kontenerowej przestrzeni można uczestniczyć dwojako; czynnie, dołączając do procesu twórczego lub po prostu leżąc na hamaku albo plażując. Podczas kilkudniowej imprezy otwarcia, która startuje 28 kwietnia  zagrają m.in.: Bass Astral x Igo, Żywiołak, Biff, Eklektiv Movement… Tu trzeba być - to nad Wartą zaczyna się miejski letni sezon!

Więcej info: www.facebook.com/KontenerART

Śródka - bilet do Raju
Śródka 3

Niedaleko kontenerowej przystani, po drugiej stronie rzeki, także tętni życie! I to jak! A wszystko zaczęło się w 2012 roku, kiedy para podróżników-pasjonatów założyła knajpę La Ruina, by dzielić się swoimi wspomnieniami z podróży w postaci potraw kuchni świata. Korzystając z doświadczeń Moniki i Jana ich zamiłowania do oryginalności kuchni afrykańskiej, azjatyckiej czy obu Ameryk możemy odbyć podróż smaków dookoła świata. Co najważniejsze - żadna z propozycji w menu nie jest przefiltrowana przez europejskie gusta; nie ma tu mowy o europeizacji smaków. Wszystkie składniki i proporcje są dokładnie takie same jak w kraju macierzystym. Kiedy już „nasze brzuchy będą śpiewać” (stare somalijskie wyrażenie określające stopień najedzenia), na deser spróbujmy jednego z 50 (!) rodzajów słynnego już sernika, popijając wyborną kawą po wietnamsku. Coś jeszcze? Tak! Kolejną charakterystyczną cechą miejsca jest kameralne, starannie odrestaurowane kino. 22 widzów wpatrzonych w srebrny ekran może delektować się w tym samym czasie naparem z ekologicznej herbaty czy kuflem rześkiego, rzemieślniczego piwa. Bliźniaki La Ruina i Raj to już prawie instytucje, która znacząco wpłynęły na rewitalizację dzielnicy zwanej Śródką.

Więcej informacji: www.facebook.com/srodka3avenue

Cytadela – zieleń jak okiem sięgnąć
al. Armii Poznań

Z powrotem przez rzekę w stronę Starówki, i w prawo ulicą Garbary - dotrzemy do miejsca niezwykłego! 100 hektarów zieleni poświęconej ludziom w wielkim mieście - to nie zdarza się często. Cytadela - niegdyś największy fort w Europie - służy dziś  zupełnie innych celom. Jest idealnym miejscem do spędzania wolnego czasu - w dowolnej konstelacji: z rodziną, dzieckiem, ukochaną drugą połówką czy w pojedynkę. Na zielonej, wszechobecnej, trawce możemy pograć w piłkę, badmintona, porzucać frisbee, puścić latawca, zrobić grilla, urządzić piknik. Trzy główne alejki (Braterstwa Broni, Cytadelowców i Republik) zadowolą każdego lubiącego przemieszczać się ekologicznie; hulajnogą, rowerem, na rolkach i pieszo :) Ponadto miks dróg asfaltowych i gruntowych a także dużo cienia stwarzają doskonałe warunki dla biegaczy. Wielbiciele militariów i faktów historycznych odwiedzić mogą natomiast Muzeum Armii Poznań i Muzeum Uzbrojenia, z plenerowym parkiem sprzętu wojskowego i ekspozycją czołgów, samolotów i śmigłowców. Cytadela to również ukłon w stronę sztuki. Salon rzeźby reprezentują  Michał Gąsienica Szostak, Jerzy Sobociński, Józef Murlewski, Julian Boss-Gosławski. Do najbardziej monumentalnych prac należą “Nierozpoznani” plenerowa instalacja 112 żeliwnych, antropomorficznych figur autorstwa Magdaleny Abakanowicz, ustawiona z okazji obchodów 750-lecia miasta. I kilka ciekawostek: na świecie Cytadela słynie jako gospodarz największego na świecie widowiska pasyjnego. Nakręcono tu również  starwarsowy fanfilm pt. "Krypta Exara Kuna".

Stary Browar - miasto w mieście
Półwiejska 42

Chwilę oddechu od miejskich eskapad zapewni zlokalizowany niedaleko PURO Poznań - Stary Browar. Na zgliszczach XIX wiecznego browaru Huggerów dokonano syntezy starego z nowym, klasycznego z postmodernistycznym. Ten przepięknie zaprojektowany - przy użyciu 120 milonów cegieł (!) - budynek, oddano do użytku w 2003 roku. Celem nadrzędnym ówczesnej właścicielki Grażyny Kulczyk było stworzenie przestrzeni realizującej „Ideę 50/50”, gdzie biznes i sztuka miały występować w symbiozie. Pomimo zmiany właścicieli, idea ta realizowana i rozwijana jest po dziś dzień, co zauważa i docenia znakomita większość spośród miliona odwiedzających to miejsce co roku. W budynku, który wyceniony został niedawno na 290 mln euro, przestrzeń handlową stanowi ponad 200 sklepów (w tym wiele polskich projektantów i marek premium), około 30 restauracji i kawiarni, multipleks, kluby muzyczne, biura, centrum medyczne… Przestrzeń artystyczną zaś budują wydarzenia związane ze sztuką. Są to warsztaty, spotkania z ciekawymi osobowościami, koncerty, pokazy. Statystycznie co trzeci dzień roku dzieje się tam coś nowego! Poza tym każdy odwiedzający ma możliwość zapoznania się z twórczością artystów światowej klasy m.in. Igora Mitoraja, Rafaela Lozano-Hemmera, Piotra Uklańskiego - ich prace stanowią ekspozycję stałą. Na terenie kompleksu znajduje się atrakcyjny, szczególnie w sezonie letnim, 4- hektarowy park, który stał się popularnym miejscem spotkań i zieloną wizytówką Poznania.
Stary Browar był 4-krotnie nagradzany przez International Council of Shopping Centres w kategorii Najlepsze Centrum Handlowe na Świecie oraz Najlepsze Centrum Handlowe w Europie (obiekty handlowe średniej wielkości), wygrywa też plebiscyty publiczności (np. 7 Nowych Cudów Polski National Geographic Traveller). Absolutnie polecamy - Stary Browar to miasto w mieście!

Więcej informacji: www.starybrowar5050.com

Dragon - w paszczy smoka
ul.Zamkowa 3

Zwieńczyć wiosenną wycieczkę po Poznaniu możemy tylko w jeden sposób - uchylając wrota do smoczej jamy. Ale ostrzegamy - Dragon to nie jest grzeczne miejsce! Może nieco za dnia - można tu bowiem zagrać w ping ponga pomiędzy gośćmi spożywającymi akurat śniadanie (jajka po benedyktyńsku lub placek etiopski), tudzież na dziedzińcu otoczonym wysokimi kamienicami zaczerpnąć słońca i wypić herbatę. Po zmroku zaś Bestia zmienia swoje niewinne oblicze. Powoli zaczynają schodzić się goście. Przy barze artysta malarz popija wiśniówkę rozmawiając z dziennikarzem raczącym się japońską whisky. Poetka zakochana w Pernodzie walczy na argumenty z podróżnikiem sączącym koniak. Francuzi piją Żytnią z Hiszpanami. Wszędzie słychać pełne entuzjazmu i werwy głosy. Ktoś wchodzi, ktoś zasypia, ktoś się zapoznał i całuje. Panuje półmrok, który rzuca nowe światło na pomysł właścicieli, jak uczynić to miejsce grzesznym, poczciwym i wyszukanym zarazem. Na górze odbywa się właśnie 750-ty koncert, który Bestia zorganizowała w ciągu 12 lat działalności. Spotkań teatralnych, wieczorków poetyckich, awangardowych meetingów nikt tu nie zliczy. Na dole zaś mieści się… Mordor. Parkiet taneczny sąsiaduje z najmroczniejszym miejscem galaktyki, tuż przy barze. Każdy się tłoczy, ściska, traci oddech, aby tylko być bliżej… czego? Ot, to właśnie cała magia Dragona!

Więcej informacji: www.facebook.com/KLUB.DRAGON.POZNAN

Tekst: Adi Kaniewski

Zdjęcia: dzięki uprzejmości wymienionych lokali

Similar articles

Dobry wieczór we Wrocławiu!
24.09.2014 City

Dobry wieczór we Wrocławiu!

Mała czarna po krakowsku
20.01.2017 City

Mała czarna po krakowsku