Menu Zarezerwuj
Puro Mag

DESIGN TRENDS: Wokół zmysłów

05.12.2015 City

Świadomość istnienia świata i obecności obiektów istoty żywe zawdzięczają sprawnemu działaniu receptorów zmysłowych. Zmysły służą do odczytywania sygnałów docierających z zewnątrz organizmu i przekazywania ich do mózgu, aby ten zadecydował o sposobie reakcji na dany bodziec. W ten sposób za pomocą zmysłu wzroku, słuchu, węchu, smaku i dotyku, istoty żywe budują swój własny, niepowtarzalny obraz otoczenia, a także sposób postrzegania siebie. W zależności od tego, z jaką wrażliwością działają nasze zmysły, i czy funkcjonują w poprawny sposób, będzie zależało to, jak wyobrażamy sobie otoczenie. Ciekawostką jest fakt, iż najprawdopodobniej każdy z nas interpretuje świat w odmienny sposób, co więcej: nawet jedna osoba na przestrzeni swojego życia nieustannie zmienia swój sposób odbioru rzeczywistości.

Hierarchizowanie zmysłów według historyczki Constance Classen jest odmienne w różnych kulturach. Według niej, w kulturach określanych jako prymitywne, w odróżnieniu od kultur zachodnich, gdzie zmysł wzroku przynosi około 90% informacji na temat otoczenia, bardzo ważny jest słuch, który pozwala przyswajać komunikaty mówione. Istotne są także zmysły węchu i smaku, dostarczające realnej wiedzy na temat otoczenia, a które w naszym kręgu kulturowym mają drugorzędny charakter i kojarzą się głównie z doznawaniem przyjemności. 

Sięgając do biologicznego zasobu receptorów, designerzy zaczynają eksplorować potencjał zmysłowego doświadczenia. Zacznijmy od zmysłu węchu. W projekcie Raw + Scent Julie De Mol stworzyła trzy obiekty. Dwa z nich mają uwalniać swój naturalny zapach, zaś trzeci służy do ich absorbowania. Projektantka skupia się na woni, która bezpośrednio wpływa na komfort odczuwany podczas przebywania w otoczeniu. Julie De Mol wykorzystuje naturę i jej zasoby, dając odbiorcom możliwość powrotu do zmysłowych korzeni.

Poprzez zmysły dociera do nas także wiele negatywnych doznań. Mało kto zdaje się czerpać z nich radość, dlatego w designie ten obszar doświadczenia jest raczej pomijany. Nie bez znaczenia są też rynkowe realia: aby produkt sprzedać, musi on budzić pozytywne emocje i skojarzenia. Jednak dla zrozumienia zachowań ludzkiego ciała kluczowe jest branie pod uwagę zarówno pozytywnych, jak i negatywnych bodźców. Tym bardziej intrygujący wydaje się projekt Reality Mediators, w którym autorka Ling Tan skupia się na dyskomforcie w obrębie audiosfery.

Projektantka stworzyła system negatywnych doznań, takich jak nieprzyjemny dźwięk, irytująca wibracja, uczucie gorąca czy szoku elektrycznego. W jakim celu? By zbadać w jaki sposób zmieniają się reakcje ciała na powtarzalność określonych negatywnych bodźców, a także po to, by podjąć dyskusję dotyczącą tak zwanych “wearable technologies”. Pojęcie to obejmuje obiekty, które na bazie zebranych i przeanalizowanych danych pochodzących z ciała, przekazują użytkownikowi sygnały dotyczące tego, jak poprzez poprawę określonych zachowań, mógłby poprawić jakość i komfort swojego życia.

Na projekt Reality Mediators składa się system czujników rozmieszczonych na ciele, który bada intensywność fal mózgowych, ruch ciała i jego lokalizację. Projektantka najpierw bada siebie: w jaki sposób reakcje jej ciała zmienią się na skutek korzystania z czujników przez dłuższy okres czasu. W momencie aktywacji urządzenie ma zdolność zakłócania wykonywania codziennych czynności takich jak pisanie, trzymanie obiektów, etc. Ling Tan po testach stwierdziła, że aby uniknąć niemiłych bodźców, użytkownik będzie moderował swoje zachowanie tak, by nie odczuwać zaburzeń. Według projektantki stawia to pytanie o to, kto w takiej relacji bardziej kontroluje zachowanie : użytkownik czy urządzenie i marka za nim stojąca? By podkreślić krytyczny wymiar swojego działania, Ling Tan zaprojektowała także opakowanie i identyfikację wizualną projektu, aby zasymulować jego gotowość do wdrożenia i realność pojawienia się takiego urządzenia na rynku.

W rozwoju projektów oscylujących wokół zmysłów pomaga także technologia i jej szybko postępujący rozwój. Technologia jest medium, która pozwala człowiekowi wyjść poza biologię i działać w obszarze ograniczonym jedynie wyobraźnią. Kolektyw naukowy Be Another Lab stworzył projekt, który daje możliwość postrzegania rzeczywistości w zupełnie nowy sposób. Za pomocą technologii VR (Virtual Reality) grupa stworzyła program, dzięki któremu człowiek może poczuć się jak osoba innej płci. Projekt oddziałuje w pierwszej kolejności na zmysł wzroku, chociaż jego działanie angażuje także inne zmysły, takie jak ruch czy dotyk. Oprogramowanie daje użytkownikowi możliwość ,,wejścia w skórę” innego z udziałem pierwszoosobowej perspektywy. Jak taka symulacja może wpływać na ludzi? Eksperci z Be Another Lab wciąż prowadzą badania, wnioski pewnie niedługo ujrzą światło dzienne.

Temat zmysłów pojawia się zarówno w realnych projektach jak i w czysto spekulatywnych koncepcjach. Projektanci zastanawiają się nad możliwością pogłębiania wrażliwości zmysłów, pobudzania kilku zmysłów jednocześnie lub też przekraczania granic naszego zmysłowego doświadczenia. Czy możliwe jest, abyśmy poszerzyli zdolność percepcji o zmysły dostępne w królestwie zwierząt takie jak: echolokacja, rozpoznawanie pól elektronicznych czy magnetycznych? Grupa projektowa Next Nature w ramach konceptu Speculative Sensing eksploruje potencjał zmysłów zarówno w świecie realnym, jak i fikcyjnym. Tworzenie scenariuszy przyszłości może realnie inspirować rozwój nauki, stymulować pełniejsze wykorzystanie ludzkich receptorów zmysłowych. Czy dzięki innowacyjnym rozwiązaniom będziemy mieli szanse, by odczuwać rzeczywistość w zupełnie nowy, odmienny sposób? Czy uda się wykreować dozania, których nikt dotąd nie poczuł, uruchomić dotychczas nieznane obszary? Z całą sensoryczną pewnością: przyszłość zapowiada się ekscytująco.

Foto: dzięki uprzejmości projektantów
Tekst: Justyna Strociak

Justyna Strociak - Ukończyła Industrial Design w School of Form w Poznaniu. W sierpniu 2014 roku razem z Magdą Gąsiorowską została finalistką konkursu dla młodych projektantów Make Me! Kilka miesięcy później razem z czterema koleżankami na zaproszenie Lidewij Edelkoort, obserwatorki i badaczki trendów, odbyła kilkudniową wizytę w paryskim oddziale firmy Trend Union, gdzie miała okazję poszerzyć swoją wiedzę na temat obecnych trendów i sposobu ich analizowania. W marcu 2015 razem z Eweliną Rytel, Magdą Gąsiorowską i Aleksandrą Kalinowską ukończyła pracę nad Trendbookiem zawierającym inspiracje z dziedziny designu na rok 2016. Praca przebiegała pod okiem Zuzanny Skalskiej.

DESIGN TRENDS

Jako projektantka zauważam silną potrzebę ciągłego obserwowania wydarzeń związanych z projektowaniem. Ich znajomość poszerza spojrzenie na potrzeby ludzi, pomaga jaśniej je zrozumieć i celniej zdefiniować ostateczne formy projektów. Znajomość realiów, w których żyjemy, umożliwia odkrywanie nieistniejących wcześniej sytuacji wymagających innowacyjnych rozwiązań, szczególnie ważnych w świecie biznesu. Ponadto informacje o trendach mogą mieć też znaczenie dla osób chcących bardziej świadomie uczestniczyć w zmianach dziejących się dookoła.

More pictures from DESIGN TRENDS you can find on our Pinterest!

Similar articles

POZNAŃ: Smaki Azji
26.09.2017 City

POZNAŃ: Smaki Azji

PURO MOOD... for FOOD: Ósmy smak? Kwiatowy
22.04.2015 City

PURO MOOD... for FOOD: Ósmy smak? Kwiatowy